Dziecięce trainspotting

Mia jak chyba większość dzieci uwielbia pociągi. Jak tylko zobaczyła pociąg po raz pierwszy to się zakochała. Na szczęście tak się składa, że mieszkamy niedaleko linii kolejowej i niecały kilometr od domu mamy przejście dla pieszych przez tory.

"I gdzie ten pociąg? Gdzie?"


Oczywiście nie ważne czy Mia jest z dziadkami czy z nami, po śniadaniu trzeba iść zobaczyć pociąg. Już nawet dokładnie zna drogę, a ja znam na pamięć rozkład jazdy. Jak idziemy pokazuje odpowiedni kierunek paluszkiem i mówi "Tam!". A gdy dochodzimy już do torów zaczyna się szaleństwo, wymachiwanie rączkami i piski.
Wyjątkiem są brzydkie dni, kiedy pada. Wówczas każe sobie puszczać filmik, który nagrałam jak pierwszy raz widziała pociąg. Filmik ten możecie obejrzeć poniżej.



Czy Wasze dzieci też tak szaleją za pociągami? I przy okazji drugie pytanie, jakie zabawki pociągi polecacie dla 18 miesięcznego dziecka?

Unknown

Gram na XBOX One X i czasami PS4, oglądam dużo seriali i filmów, interesuję się bezpieczeństwem w sieci. A poza tym biegam za córką, łapię Pokemony i czasami coś tu napiszę.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza